Jak poprawnie wyznaczać i skutecznie realizować cele

Popularny, Produktywność

utworzone przez

Wyznaczanie celów jest witalną częścią prowadzenia biznesu. Temat jest wyświechtany aż do nieprzyzwoitości, więc nie ma sensu się nad nim rozwodzić. Wszyscy to wiedzą, że cel musi być jasno zdefiniowany, mierzalny, realistyczny, ważny z osobistej perspektywy i opatrzony datą realizacji. To dlaczego przeważnie nie udaje się tych celów osiągać?

Znamy to z autopsji. Deklarujemy osiągnięcie jakiegoś celu tylko po to, żeby w ciągu kilku dni całkowicie z niego zreazygnować, tłumiąc poczucie winy i wstyd wymyślaniem poważnie brzmią­cych usprawiedliwień. Bez względu na to, jak dokładnie nasz cel spełniał kryteria popraw­ności, polegliśmy na etapie realizacji.

Wygląda na to, że problem z realizowaniem celu rzadko tkwi w nim samym. Za wszystkie porażki odpowiada raczej brak mocnego „dlaczego” oraz konkretnego „jak”, a więc przyczyny problemów leżą zarówno na etapie poprzedzającym etap wyznaczania celów, jak i po nim.

Planowanie i realizacja

Wyznaczanie celów jest tylko jednym z etapów myślenia strategicznego, dlatego jestem prze­ko­nany, że skupienie się wyłącznie na cechach poprawnie zdefiniowanego celu, bez poś­wię­cenia czasu na przeanalizowanie szerszego kontekstu, odpowiada za tak częste pono­sze­nie porażek w ich realizacji. Cele nie pojawią się znikąd i nie egzystują w próżni.

Wszystko, co ma związek z celami, bierze początek w wizji. Wizja jest obrazem sytuacji, jakiej chcielibyśmy doświadczyć w przyszłości. Wizja ma bardzo szeroki, idealistyczny charakter i uza­sadnia wszystkie nasze działania. Wizja powinna zapewniać nam uzyskanie odpowiedzi na pytanie „dlaczego” podejmujemy się określonego zadania, a więc – być źródłem inspiracji.

Z wizji wynika misja, która określa sposób zrealizowania wizji i wyznacza strategiczny cel do osiągnięcia.

Twoją wizją, jako przedsiębiorcy, może być na przykład wyobrażenie, jak będzie wyglądał twój dzień, gdy osiągniesz finansową niezależność. Twoją misją będzie osiągnięcie określonego pułapu dochodu lub rangi w planie wynagrodzeń firmy MLM. Aby zrealizować tę misję, bę­dziesz potrze­bował planu. A plan to po prostu zbiór konkretnych celów wraz z harmo­nogra­mem ich realizacji.

Teraz pojawia się pytanie „jak” realizować te cele. To pytanie o konkretne metody. Niestety, zazwyczaj w network marketingu mówi się o nich najmniej. Dystrybutor MLM ma wizję, ma wyznaczone cele, ale nie ma pojęcia, jak je realizować.

Sytuacja kojarzy mi się trochę z bitwą o Stalingrad z filmu Wróg u bram z Edem Harrisem w świet­nej roli niemieckiego snajpera. W jednej ze scen radzieccy żołnierze są rzucani do walki bez przeszkolenia, bez wiedzy o sytuacji i bez uzbrojenia. Tylko połowa ma jakąś broń. Wyobraź to sobie.

Jak rzeczywiście osiągać zaplanowane cele

Chociaż główny bohater, Wasilij Zajcew (w tej roli Jude Law), na początku pędzi z gołymi rękami pod lufy niemieckich karabinów maszynowych, to jednak cudem przeżywa szturm, zdobywa swój karabin wyrywając go z rąk poległego kolegi i wkrótce staje się największym postrachem najeźdźców, snajperem-legendą. Możesz zrobić podobnie i iść na żywioł, mając nadzieję, że jakoś to będzie. W końcu to jest biznes, nikt nie wpakuje ci kulki z automatu, więc przy odpo­wied­niej dozie determinacji oraz odrobinie sprytu wszystko powinno skończyć się dobrze.

Ale po co przechodzić przez piekło, skoro przecież możesz zagrać bardziej świadomie i naj­pierw troszeczkę się przygotować? Zatem, w jaki sposób uzyskać pewność, że zrobiło się wszystko, aby osiągnąć swoje cele? Oto przepis, którego z reguły się trzymam:

1. Daj się prowadzić przez wizję świetlanej przyszłości

Co dzieje się, gdy napotykasz na przeszkodę, z którą nie potrafisz sobie poradzić? Jeżeli nie posiadasz odpowiedniej motywacji i inspiracji, poddasz się zanim znajdziesz rozwiązanie problemu. To stan nazwany wyuczoną bezradnością – nabycie przekonania o bezcelowości podejmowania dalszych wysiłków. Rozsądnie jest zabezpieczyć się przed wykształceniem poczucia bezradności, tworząc dwie wizje: wizję świetlanej przyszłości oraz wizję końca świata.

Wizja świetlanej przyszłości pełni rolę latarni morskiej sygnalizującej port przeznaczenia i jest niebędna do udanego tworzenia strategii i planów. W indywidualnej działalności, takiej jak network marketing czy inny biznes typu konsultingowego, najlepiej przygotować wizję w postaci opisu doskonałego dnia (przykład znajdziesz tutaj), a więc pożądanej sytuacji, w której zrealizowałeś wszystkie swoje finansowe marzenia.

W tym układzie wizja świetlanej przyszłości będzie marchewką, a jeśli sama marchewka nie wystarczy, to warto zawczasu skręcić na siebie bat. Jesteśmy leniwi z natury.

2. Daj się popychać przez wizję końca świata

Większa część społeczeństwa mocniej odpowiada na warunkowanie negatywne niż na pozytywne. Motywacja, dla odróżnienia od inspiracji, to chęć uniknięcia potencjalnie negatywnych konsekwencji braku działania. Opieranie się na samej motywacji nie oferuje człowiekowi żadnego godnego celu do osiągnięcia, skazując go na wieczną ucieczkę i życie w trybie reagowania na okoliczności.

Ale w momencie, w którym dokładnie wiesz, jak ma wyglądać twoja świetlana przyszłość, przy­daje się również świadomość tego, jak może wyglądać twoje życie, jeśli nic nie zrobisz, aby osiągnąć cel wyznaczony przez wizję. Im bardziej negatywne konsekwencje niepodejmowania działania sobie wyobrazisz, tym większa będzie motywacja z „wizji końca świata”.

3. Sformułuj misję

Do osiągnięcia celów wyznaczonych przez wizję świetlanej przyszłości wybrałeś network marketing. Zrealizowanie wizji będzie efektem osiągnięcia celów wyznaczonych przez rodzaj biznesu, w jaki się zaangażowałeś.

Według mnie, osobiście, najlepiej sformułować misję w jednym zdaniu, na przykład: Pomóc 10 osobom osiągnąć spektakularny sukces w network marketingu, biznesie i ogólnie w życiu.

Oczywiście, jeśli nie pracujesz w network marketingu, to będziesz musiał dopasować ją do specyfiki swojego zawodu, biorąc pod uwagę korzyści zarówno swoje, jak i twoich klientów.

4. Przygotuj plan i wyodrębnij cele

Planowanie i wyznaczanie celów przebiega zawsze w kierunku od ogółu do szczegółu. Najpierw wyznaczasz „kamienie milowe” – cele pośrednie lub etapy krytyczne. Następnie dzielisz je na mniejsze cele i etapy do momentu, w którym dysponujesz zwyczajną listą zadań do wykonania i dokładnie wiesz, jak każde z tych zadań wykonać.

Z reguły najlepiej sprawdza się wyznaczanie celów rocznych, kwartalnych, miesięcznych, ty­god­nio­wych i dzien­nych. Realizacja codziennych zadań sprawi, że zrealizujesz cel tygodniowy. Realizacja celów tygodniowych złoży się na sukces w danym miesiącu. Realizacja wszystkich celów miesięcznych będzie oznaczała realizację celu rocznego. I tak dalej, aż do wielkiego finału w postaci zrealizowania misji i urzeczywistnienia się wizji świetlanej przyszłości.

Biorąc to wszystko pod rozwagę, twój wielki sukces zależy od tego, co zrobisz dzisiaj.

5. Zidentyfikuj przeszkody

Oczywiście nie ma takiej możliwości, żebyś wiedział od samego początku, jak poprawnie wykonać każde zadanie z listy. Ale samo sporządzenie takiej listy zapewni ci niezbędne „dane wywiadowcze”, dzięki czemu będziesz wiedział, gdzie na drodze do sukcesu znajdują się przeszkody.

Być może nie wiesz, co dokładnie mówić podczas rozmowy z potencjalnymi klientami. Może mdlejesz z przerażenia na myśl o rozmowie przez telefon. A może nie wiesz, jak znaleźć czas na pracę w swoim napiętym rozkładzie dnia?

Wiedząc, że brakuje ci jakichś zasobów do osiągnięcia celu, będziesz w stanie rozejrzeć się za możliwością ich zorganizowania. Jeśli to nie będzie możliwie, poszukasz rozwiązania problemu analizując plan i szukając możliwości obejścia przeszkód. Ale wcześniej musisz zdawać sobie sprawę z ich istnienia. W końcu klarowne określenie problemu to już połowa jego rozwiązania.

Ale czasami nie ma innego sposobu, jak zacisnąć zęby i iść do przodu wyłącznie dzięki sile woli i determinacji.

6. Jak zacząłeś to skończ (choćby niebiosa miały runąć)

Gdy masz już wszystkie niezbędne składniki planu prowadzącego do sukcesu, pozostaje wziąć się do roboty.

Realizacja takiego planu będzie sprowadzała się generalnie do wykonywania tych samych czynności każdego roboczego dnia. Czy jesteś w stanie działać zgodnie z planem przez 90 dni z rzędu? A przez pół roku albo rok?

Pisać, publikować, zdobywać kontakty, rozmawiać, pokazywać, uczyć. Pisać, publikować, zdobywać kontakty, rozmawiać, pokazywać, uczyć. Pisać, publikować, zdobywać kontakty, rozmawiać, pokazywać, uczyć.

Dzień w dzień.

Jesteś w stanie?

Widzisz, niektóre rzeczy są bardziej sexy od innych. Na przykład pisanie o pracy jest łatwiejsze niż sama praca. Mówienie o pisaniu jest łatwiejsze niż samo pisanie. Marzenie o sukcesie jest łatwiejsze niż przygotowanie konkretnego planu. A nic nie jest tak trudne, jak doprowadzenie do końca tego, co się zaczęło. I tutaj właśnie leży pogrzebany sekret wielkich osiągnięć.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This
Wyzerowanie Hasła
Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.