Największy błąd popełniany podczas wybierania firmy MLM do współpracy

Mentalność i nastawienie, Popularny

utworzone przez

Decydując się na rozpoczęcie działalności w network marketingu należałoby poświęcić trochę czasu na przyjrzenie się branży i upewnienie się, czy nasz wybór firmy MLM jest dobry. Do przeanalizowania mamy całą garść czynników wpływających na szansę odniesienia sukcesu w tym biznesie. Jednak opierając swoją decyzję na analizie firmy MLM popełniasz największy błąd w karierze. Pozwól, że wyjaśnię dlaczego.

Epidemia

W branży marketingu sieciowego panuje epidemia. Właściwie to jestem przekonany, że ta epidemia nie ogranicza się wyłącznie do MLM, lecz jest wszechobecna. W biznesie jednak jej symptomy stają się nagle widoczne jak na dłoni. Mówię o braku odwagi do wzięcia odpo­wie­dzial­ności.

Ludzie unikają brania odpowiedzialności za siebie jak tylko mogą. Te uniki przyjmują zarówno oczywistą formę wymówek przed podjęciem jakiegokolwiek zobowiązania, ale występują również w bardziej zawoalowanej formie, na pierwszy rzut oka trudnej do zidentyfikowania. Mechanizm działa następująco: w niebezpośredni sposób, być może nieświadomie, zwalę odpowiedzialność za mój sukces na jakiś zewnętrzny czynnik. I zobaczymy co się stanie – jeśli poniosę porażkę, będę czysty, jestem kryty.

Przyjmijmy na moment, że chcesz zostać baletnicą (panowie się nie obrażają). Cholera, nie znam się na balecie, ale wiem mniej więcej z czego składa się baletnica: z baletek, spódnicy, jakiegoś obcisłego ciuszka typu body, rajtuz, no i tancerki. A więc chcesz zostać baletnicą, ale czujesz się niekomfortowo, ponieważ wkraczasz na nieznany sobie obszar. Balet jest ci obcy, więc masz tylko mgliste wyobrażenie, na czym to polega.

Wiesz z czego składa się baletnica, więc zaczynasz epicką misję, mającą na celu zdobycie wszystkich brakujących składników baletnicy: ciuszków i bucików. Nie bądźmy drobiazgowi, fryzurę, makijaż i biżuterię zostawmy na koniec. Rozpoczynasz profesjonalnie: zamawiasz najlepsze buty, szyjesz spódniczkę na miarę. Wyposażasz się najlepiej, jak tylko można.

Gotowy do akcji. Albo gotowa. Do akcji. Już.

Ups, zapomniałem powiedzieć o jednej istotnej sprawie: jeszcze nie umiesz tańczyć.

I co teraz?

Wykonasz parę niemrawych ruchów, przewrócisz się i posiniaczysz tyłek.

Boli.

To wszystko wina baletek. I tej cholernej spódnicy! Niech szlag trafi balet!

Szukanie wymówek i unikanie odpowiedzialności jest niestety powszechnym zjawiskiem. Jak mawiają, złej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy, nie?

Mit najlepszej firmy

Porozmawiaj z kilkoma osobami działającymi w różnych firmach sieciowych. Każda będzie z przekonaniem twierdzić, że jej firma jest najlepsza. Będzie w stanie to udowodnić, podając sensowne argumenty.

Jedna osoba powie, że jej firma jest na rynku 10 lat i to oznacza, że jest stabilna, ma wypra­cowane metody działania, jej reputacja jest bez zarzutu i jest godna zaufania jako partner do długofalowej współpracy. Na to odpowie inna osoba, że jej firma dopiero zaczyna, i dlatego to najlepszy moment żeby zaangażować się we współpracę, ponieważ osoby na starcie zawsze mają najłatwiej i zarabiają najwięcej.

Później usłyszysz bardzo długi wykład na temat produktów – dlaczego luksusowe suplementy diety są jedynym logicznym wyborem ze względu na poziom degradacji środowiska natu­ral­nego i fatalną jakość żywności. Przecież zdrowie jest najważniejsze! Słysząc to, dystrybutor firmy oferującej chemię gospodarczą i kosmetyki zmarszczy nos i zarzuci przedmówcy, że suplementy trudno się sprzedaje, ponieważ najpierw trzeba uświadomić klientom potrzebę, natomiast z chemii gospodarczej i mydła korzysta każdy, w dodatku są to produkty szybkozbywalne i co miesiąc trzeba kupować. Inny dystrybutor zakrzyknie, że jego produkty to najnowsza technologia i z niczym nie da się ich porównać!

Można dostać kociokwiku.

A ile zarobię?

Moja firma ma najlepszy plan wynagrodzeń w branży, matematycznie nie do podważenia i nie do pobicia. A moja wypłaca z nieskończonej ilości poziomów! A moja ma binarną matrycę turbo!

Gdybyśmy zebrali taką grupkę dystrybutorów różnych firm i pozwolili im na przerzucanie się argumentami, mogłoby dojść do prawdziwiej bitwy.

Do rzeczy: nie istnieje najlepsza firma MLM, ponieważ rynek zmienia się cały czas i nieustannie powstają nowe produkty i usługi napędzane przyspieszającym wykładniczo rozwojem techno­logii. Najlepszy plan wynagrodzeń zostanie skopiowany. Najlepsze produkty zostaną zde­tro­nizo­wane przez jeszcze lepsze. Najlepsze staje się bardzo ulotną wartością.

Jak źle wybrać firmę MLM do współpracy

Czy moja tyrada oznacza, że nie należy poświęcać czasu na przeanalizowanie firmy MLM przed podjęciem współpracy? Oczywiście, że nie.

Podejmując się każdego przedsięwzięcia biznesowego trzeba bardzo uważnie prześwietlać partnerów i prowadzić nieustanne rozpoznanie pola walki pod kątem zidentyfikowania potencjalnych problemów. W końcu to jest biznes i często jedna zła decyzja wystarcza, żeby ponieść sromotną klęskę. Dlatego powinieneś przeanalizować przynajmniej:

  • produkty/usługi – czy są doskonałej jakości i czy cena nie jest zbyt wysoka w stosunku do ich wartości, oraz czy nie mają tańszych, powszechnie dostępnych zamienników?
  • doświadczenie firmy – startupy są obarczone największym ryzykiem, jednak mogą przynieść większe korzyści, natomiast firmy o ugruntowanej pozycji (10 lat i starsze) oferują największą stabilność; wybór zależy od twoich celów i poziomu tolerancji ryzyka.
  • plan wynagrodzeń – na czym bardziej ci zależy, na szybkim zarabianiu czy na maksymalizacji zysków w dłuższej perspektywie? Czy plan nie posiada ukrytych pułapek, np. odcinania części struktury, gdy twój dystrybutor osiąga wyższy poziom od ciebie, albo konieczności kupowania dużych ilości towaru aby utrzymać kwalifikację?
  • kulturę organizacyjną, system szkoleniowy, sponsora i grupę wsparcia – jak będzie wyglądała twoja praca z dnia na dzień i ścieżka kariery w dłuższej perspektywie?

Upewnij się, że proponowana ci firma spełnia wszystkie twoje wymagania solidnego partnera biznesowego. Jednak nie podejmuj jeszcze decyzji, ponieważ na tym etapie zachowasz się jak zła baletnica dobierająca kieckę. Świadomie czy nieświadomie – zrzucisz odpowiedzialność za swój sukces na firmę MLM, co będzie oznaczało jedno – porażkę.

Wystartujesz w ultramaratonie, a padniesz po pierwszych pięciu kilometrach.

Potem będziesz opowiadał, że ta firma to jednak nie było to. Trzeba poszukać innej.

A potem kolejnej, i jeszcze kolejnej. Albo w ogóle dać sobie spokój.

Aby pomóc uniknąć takiego bezproduktywnego młócenia wody w miejscu, zdradzę ci właściwe kryteria wyboru firmy MLM.

Jedyne liczące się kryterium wyboru

Istnieją tacy ludzie, którzy mogliby podjąć współpracę z dowolną firmą MLM i mimo wszystko zarobić mnóstwo pieniędzy. Co więcej, istnieją tacy ludzie, którzy – gdyby przyłączyli się do firmy dalekiej od doskonałości – szybko awansowaliby, osiągnęli najwyższą rangę w planie, uzyskali wpływ na zarząd i przekształcili ową kulejącą firemkę w branżową lokomotywę.

To obdarzeni duchem walki przedsiębiorcy, doskonali sprzedawcy i charyzmatyczni liderzy, pragnący przede wszystkim tworzyć i budować. Dysponują pewnym określonym zestawem przekonań i umiejętności, pozwalającym na skuteczne:

  • nawiązywanie kontaktów
  • budowanie relacji
  • prezentowanie oferty
  • zamykanie sprzedaży
  • przekazywanie wiedzy
  • przewodzenie (komunikowanie wizji, motywowanie do działania, inspirowanie)

Będziesz musiał zostać właśnie kimś takim. Tylko zostanie absolutnym zawodowcem gwa­ran­tuje sukces w jakimkolwiek biznesie (nie tylko w MLM). Aby móc nim zostać, będziesz musiał przebudować swój system przekonań i uzyskać całą masę profesjonalnych umie­jęt­ności. Dlatego jedynym liczącym się kryterium wyboru firmy MLM jest twierdząca odpowiedź na poniższe pytanie:

 

Czy środowisko biznesowe stworzone przez firmę MLM, z którą zamierzam podjąć współpracę, lub zespół, do którego dołączę, będzie optymalnie wspierać mój rozwój jako przedsiębiorcy, pozwalając mi zbudować właściwą postawę mentalną i pomóc zdobyć wszystkie profesjonalne umiejętności, niezbędne do osiągnięcia sukcesu?

 

To jest fakt: w każdej firmie MLM ludzie zarabiają pieniądze. Zatem twój sukces finansowy nie jest w żaden sposób powiązany z poziomem doskonałości firmy MLM i jej oferty. To nie firma odpowiada za twój sukces, lecz ty sam. Jak wielki będzie, to zależy od twojej zdolności wzięcia odpowiedzialności za swoje działania.

 

Wyzerowanie Hasła
Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This