Jak znalazłem się na ringu wbrew swojej woli i wylądowałem nieprzytomny na deskach

Aktualności

Jakieś dwa lata temu pojawiły się pierwsze symptomy. Najpierw myślałem, że porządnie się przeziębiłem i że wystarczy to przeczekać, odpocząć, dać sobie czas na regenerację. Zastanowiło mnie, że choć czułem się fatalnie, nie miałem gorączki. Pomyślałem w którymś momencie, że to może być reakcja alergiczna, ale szybko odrzuciłem tę myśl. Przecież nigdy nie miałem żadnych uczuleń, ani jednego razu.

Podłe samopoczucie zmusiło mnie w końcu do wykonania eksperymentu. Kupiłem leki przeciwalergiczne w aptece i ku mojemu wielkiemu zdziwieniu znowu poczułem się dobrze. Lekarz wkrótce potwierdził moje przypuszczenia i po testach wszystko stało się jasne. Bardzo silna reakcja alergiczna na roztocza kurzu domowego.

Moje życie zaczęło przypominać mecz bokserski. Ja kontra alergia. Jak ja jej w pysk raz, to ona mnie dwa razy. A co kilka lub kilkanaście rund (czyli dni) – spektakularny knockout. Wywijam salto i leżę na deskach, nie potrafię się podnieść, czekam aż wrócą siły.

Ja pierdolę, myślałem sobie. Że też mnie musiało dopaść na stare lata. Pech.

Chociaż próbowałem, to Bóg mi świadkiem, że nie dałem rady. Nie byłem w stanie przewidzieć, czy będę na nogach następnego dnia, a w takich warunkach nie ma mowy o dotrzymywaniu ani zobowiązań, ani terminów. Musiałem zrezygnować z pracy i z prowadzenia bloga. Wywiesiłem białą flagę i wziąłem wolne.

Nie było większego sensu pchać syzyfowego głazu pod coraz bardziej stromą górę. Choć wytężałem się coraz mocniej, wciąż staczałem się coraz niżej.

Mijał miesiąc za miesiącem. Na szczęście z czasem poczułem się lepiej. Alergia dostała w japę i leży nieprzytomna gdzieś w narożniku ringu już od dłuższego czasu. Niech leży, zasłużyła sobie. Tfu!

Mogę spokojnie myśleć o powrocie do aktywnego życia, pozbierać co się da z opuszczonego bloga i zastanowić się, co z tym zrobić.

Czy mam jakieś plany na najbliższy czas?

Przy zakładaniu bloga Internet Network Marketer przyświecała mi wizja edukowania początkujących network marketerów po to, żeby mogli stać się prawdziwymi profesjonalistami w branży pełnej nieogarniętych amatorów. Moim zamiarem było relacjonowanie w pewnym sensie mojej własnej drogi w biznesie. Uczyłem się, próbowałem, pisałem i miałem nadzieję, że to pomoże czytelnikom pracować lepiej i zarabiać więcej. Na tym polega, w mojej opinii, dobre blogowanie.

Moje zrozumienie biznesu i marketingu nieco się zmieniło w ciągu ostatniego roku czy dwóch, dlatego postanowiłem zmienić nieco podejście do tematu. Aby lepiej odzwierciedlić tę zmianę postanowiłem zamknąć bloga Internet Network Marketer i kontynuować działalność pod nowym szyldem. Wkrótce wyjawię jakim, gdy już wszystko będzie gotowe.

Planuję oczywiście kontynuować temat profesjonalnego marketingu w MLM, także marketingu internetowego. Oprócz tematyki związanej z planowaniem i budowaniem systemu marketingowego, z produktywnością, z budowaniem relacji i komunikacją interpersonalną, z niemanipulacyjnymi technikami sprzedaży i rekrutacji oraz ze strategią, filozofią biznesu i rozwojem osobistym – oprócz tego wszystkiego zamierzam przygotować program szkoleniowy umożliwiający pokonywanie niedoświadczonej osobie jasno zdefiniowanych kroków w drodze do pierwszej rekrutacji czy pierwszej sprzedaży. Powinno rozwiązać to podstawowy problem nowicjusza, czyli pokazać mu, w którym miejscu spektrum profesjonalizmu się znajduje i co musi jeszcze zrobić, żeby znaleźć się tam, gdzie by chciał. Dość zgadywania i miotania się na oślep.

Co powinieneś teraz zrobić

Jeśli moja wizja przyszłego bloga podoba ci się, a powyższe tematy leżą w polu twoich zainteresowań, to upewnij się, że subskrybujesz mój newsletter email. W momencie uruchomienia nowego bloga dowiesz się o tym natychmiast, ponieważ będziesz automatycznie powiadamiany o publikacji świeżych materiałów.

Na zakończenie chciałem podziękować wszystkim, którzy dotąd śledzili moje blogowe poczynania oraz wszystkim dotychczasowym partnerom biznesowym i klientom.

Inspirujecie mnie do dalszej ciężkiej pracy.

Pin It on Pinterest

Shares
Share This
Wyzerowanie Hasła
Proszę wprowadź swój adres e-mail. Otrzymasz nowe hasło na maila.